pełen zlew

- codzienność i bałagan

Złoty Zegar – o miejscu


Jest takie miejsce tuż pod Olsztynem, gdzie można się zatracić. Znalazło tam schronienie mnóstwo przedmiotów – dużych i małych, nowych i starych, bez skazy i uszkodzonych – o których wielu dawno już zapomniało.

Do Zegara trafiliśmy dzięki przyjaciołom – Magdzie i Łukaszowi. Pamietam, jak dziś. To było pewnej zimowej nocy. Siedzieliśmy sobie w naszym salonie. W kozie ogień, w sercu radość, a ja opowiadałam z przejęciem, że marzę od lat o biurku. Ale takim konkretnym. I to był kłopot… bo chciałam tamto właśnie biurko, takie, co to je sobie wymyśliłam, takie, które lata wcześniej służyło mi w wynajmowanym pokoju i należało do właścicielki mieszkania. Chciałam takie i już. Szukałam odkąd musiałam się stamtąd wyprowadzić, ale bez większej wiary w sercu (i pewno to był błąd), a czekało tam… w Złotym Zegarze przy ul. Sosnowej 2 w Stawigudzie! Tak blisko!

I mówię Wam zupełnie poważnie – jestem przekonana, że gdzieś tam uwił sobie gniazdo czas i śni sny niesamowite, a pył tych snów osiada na wszelkiej maści i stanu meble, książki i księgi, lampy, na filiżanki i szklanki.

I czuję za każdym razem, gdy przy nim zasiadam, że moje wymarzone biurko, które czekało tam latami właśnie na mnie, też obsypał!

Ale ostatnio w Złotym Zegarze odkryliśmy przejście do zupełnie innego świata! Co to była za przygoda! Smoki, nietoperze, muchomory… Nie sposób było nie przywieźć pamiątek z takiej podróży… U Zegara można znaleźć (starczy, że Gospodarz konspiracyjnie ściszając głos szepnie słówko) nawet szklaną kulę o miodowej poświacie ukrytą w drugiej szufladzie w komodzie, na wprost wejścia. Czy może raczej było można, bo odkąd się z nią znalazłyśmy, jest mi wierną towarzyszką. I nie da się już ukryć, że wypełnia ją magia po brzegi… sami zobaczcie!


A Ty? Co widzisz w szklanej kuli?

A teraz pozwólcie, że zabiorę Was na kilka kadrów do Zegara…

Gdybyście szukali tego niezwykłego miejsca (a wierzcie mi, warto!) – ułatwię Wam drogę: Złoty Zegar, ul. Sosnowa 2, 11- 034 Stawiguda | 508 375 323

I nie, to nie jest post sponsorowany. No chyba, że sercem, dobrym słowem i niesamowitym klimatem tego miejsca.