pełen zlew

- książki, myśli i bałagan


notatki z czytania


Uprawa roślin południowych metodą Miczurina


“Trudno było ocenić, ile ma lat: nie nosiła wieku na sobie, rysy miała rozmyte, ukradkowe, a skórę białą, jak wymyta ługiem. Tylko na skroniach widać było okrągłą, bordową plamę, oparzelinę jakby, ale ładnie zagojoną; w jego stronach nazywano takie ślady diablim mięsem.” W JEGO, czyli...

Stara Słaboniowa i spiekładuchy


“Ja już za stara na to po nocy latanie. Ciężko mnie chodzić bez te nogie pieruńskie, a i już się nie kce, jak to dawniej bywało. Dość mnie już tych spiekładuchów, tych popaprańców, co z ludzkiej głupoty i złości na nasz padół przychodzo i niecnotę...

Wróżenie z wnętrzności


Bywa, że czuję się na balkonie naszego mieszkania, jak w Poświatowie, jak na tamtejszym nieczynnym dworcu. Zwłaszcza tuż przed 4:00 nad ranem, kiedy lipcowe powietrze ma w sobie tę słodką gęstość lata, ale wciąż daje się odczuć subtelną nutę czerwcowej nieśmiałości. Nasz balkon znajduje się...

Szum


“– Żebyśmy mogli przebaczyć, kiedy nikt nie przeprasza – odezwałam się – ktoś w nas musi umrzeć. – Kto? – spytał łyżwiarz zaczepnie. – Ofiara. “ … czytamy na 175 stronie „Szumu“ Magdaleny Tulli. Jakieś 12 stron przed końcem. I właśnie w tym krótkim dialogu...

Ptaszyna


Bohaterowie „Ptaszyny” Dezso Kosztolanyi’ego może na pierwszy rzut oka nie wydają się spektakularnie tragiczni, ale nie dajcie się zwieść. Lekarz, prawnik, dziennikarz miejscowej gazety, żony i kochanki, prowincjonalne aktorki i marni aktorzy… zlewają się z szarą plamą XIX-wiecznego węgierskiego miasteczka, gdzie chadza się w określone...